Historia ZPiT PW

I tak to się zaczęło….

Nie potrafię słowami wyrazić tego, co czułam oglądając oba koncerty. Przed moimi oczyma przewijały się postacie wspaniałych ludzi, którzy ten Zespół tworzyli i dzięki którym przez prawie 70 lat mogłam realizować swoje pasje artystyczne. Józek Adamski, Stefan Muszyński, Zbyszek Polak i Staszek Farbisz – twórcy Zespołu, miłośnicy polskiej pieśni i polskiego tańca, „młodzi zapaleńcy” jak o nich pisano, wciągnęli do współpracy mnie (początkującą lektorkę SJO PW), Dziubka, studenta wyższej Szkoły Muzycznej, Janka Kulaszewicza – dyrygenta i Ryszarda Dudka z WSM. Olbrzymi, prawie 100-osobowy chór, orkiestra i 60-osobowy zespół taneczny. Wspaniały Zespół, wspaniali ludzie wspaniała atmosfera…

— pisała Pani Maria Czupratowska-Semczuk po Koncercie Jubileuszowym 70-lecia Zespołu Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej. Jakie były początki jednego z najstarszych zespołów akademickich w Polsce? Kim byli ci młodzi zapaleńcy, dzięki którym w 1951 roku powstał Zespół? Studenci Politechniki Warszawskiej: Andrzej Rylski, Stefan Muszyński i Zbigniew Polak (z Wydziału Architektury) oraz Józef Adamski (z Wydziału Mechaniczno-Technologicznego) to czwórka, która postawiła sobie za cel połączenie działających na terenie Uczelni trzech grup: chóru, zespołu tanecznego i orkiestry w jeden duży Zespół Pieśni i Tańca. Wkrótce do tego grona dołączył student warszawskiej Wyższej Szkoły Muzycznej Jan Tkaczyk. Inicjatywę utworzenia Zespołu poparły władze Uczelni oraz organizacja studencka, którzy przyjęli Zespół pod swoje skrzydła.

Ze wspomnień Marii Czupratowskiej-Semczuk

Początki były bardzo trudne. Próby odbywały się w salach wykładowych, z których wynoszono ławki i wnoszono fortepian. W ten autentycznie amatorski sposób powstały pierwsze tańce, z którymi wystąpiono na eliminacjach środowiskowych w Warszawie, w czerwcu 1951 roku. Był to bardzo udany debiut Zespołu. Grupa taneczna zajęła pierwsze miejsce, a orkiestra pod batutą Wiesława Płochacza – drugie. Ten niewątpliwy sukces wywołał wśród członków raczkującej przecież grupy ogromną radość, albowiem dawał szansę na wzięcie udziału w ogólnopolskich eliminacjach studenckich zespołów artystycznych w Krakowie. Szykowano się do nich bardzo poważnie – próby przeciągały się do późnych godzin nocnych.

Zapał i energia nie poszły na marne. Krakowiak, kujawiak i oberek wywalczyły wyróżnienie oraz bardzo cenną wówczas nagrodę w postaci skrzypiec.

Ale nie to było najważniejsze – w tym początkowym okresie działalności Zespołu powstała wspólnota ludzi, którzy po prostu chcieli razem spędzać swój wolny czas, chcieli być ze sobą – pracując, pomagając sobie, tworząc coś nowego. Zawiązały się wówczas pierwsze przyjaźnie i sympatie, zrodziły pierwsze miłości i – co pewnie było w tej sytuacji nieuchronne – pierwsze małżeństwa.

W tym czasie Zespół umacnia swoją strukturę organizacyjną. Tworzy się organ samorządowy: Rada Zespołu, której zadaniem jest ustalanie i opracowywanie programów oraz rozwiązywanie problemów pojawiających się w trakcie codziennej pracy. Wszyscy – tak instruktorzy jak i członkowie – pracują społecznie.

O Zespole zaczęto na Uczelni mówić coraz głośniej – powoli stawał się popularny i dlatego też przeprowadzona w owym czasie rekrutacja (do trzech sekcji: wokalnej, tanecznej i orkiestry) pozwoliła z grona wielu kandydatów przyjąć aż 140 osób. Rozpoczęto zatem prace nad jednolitym programem w którym braliby udział wszyscy-tańczący, śpiewający i grający. 

W roku 1953 powstała pierwsza zespołowa suita – Suita Kurpiowska w opracowaniu muzycznym Stefana Muszyńskiego i choreograficznym Józefa Adamskiego.

Suitę Kurpiowską szykowano na eliminację warszawskich studenckich zespołów artystycznych – z nadzieją na udział w eliminacjach ogólnopolskich, które miały się odbyć we Wrocławiu. Władze Uczelni widząc wysiłek włożony w przygotowanie ambitnego programu postanowiły zakupić stroje kurpiowskie. Radość w Zespole była ogromna, a nowe stroje dodały wykonawcom skrzydeł i udało się: Zespół zajął pierwsze miejsce w eliminacjach warszawskich i trzecie w ogólnopolskich. Suita Kurpiowska stanowi element łączący wszystkie pokolenia – tak na koncertach, jak i towarzyskich spotkaniach, na których często jest tańczona i śpiewana.

W tym samym 1953 roku dołączyła do Zespołu autorka powyższych wspomnień — Maria Czupratowska-Semczuk. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, instruktor choreografii i zarazem wychowanka baletmistrza Opery Lwowskiej Zygmunta Patkowskiego, profesor Krystyny Rokitnickiej i profesor Jadwigi Mierzejewskiej. Początkowo koleżanka z sekcji tanecznej – „Marysia” lub „Maryś”, z czasem twórczyni znaczącej części choreografii zespołowych, wieloletnia kierowniczka artystyczna Zespołu, dla kolejnych pokoleń zespołowych po prostu „Pani Maria”. Zawsze obecna w życiu Zespołu, scalająca wokół siebie liczne grono „zespołowej rodziny”, od lat pracująca z grupą zespołowych oldbojów; do dziś tworzy nowe programy, konsultuje choreografie i służy cenną radą wszystkim, którzy tego potrzebują.

Ale wróćmy do historii Zespołu

Kolejną suitą zespołową powstałą na przełomie 1953 i 1954 roku była suita rzeszowska. W czasie wakacji w 1953 roku pięcioosobowa grupa zespołowiczów wyruszyła na Rzeszowszczyznę, gdzie mieszkała rodzina członka Zespołu – studenta architektury – Staszka Farbisza. Studenci byli bardzo serdecznie przyjęci na wsi rzeszowskiej, gdzie zbierali materiały do nowej suity. Urzeczeni „krzyżokiem”, „lasowiaczkiem”, „cebulką” i „jacokiem” uczyli się kroków, zapisywali fragmenty muzyki i po powrocie do Warszawy powstała suita rzeszowska. Pierwszy „Rzeszów” w Zespole opracował muzycznie Jan Tkaczyk, a choreograficznie Józef Adamski i Maria Czupratowska-Semczuk.

Oprócz suit i tańców ludowych z czasem w Zespole powstawały nowe programy artystyczne w formie widowisk. Pierwszym takim widowiskiem były „Sobótki”, oparte na motywach „Pieśni Świętojańskiej o Sobótce” Jana Kochanowskiego, „Starej Baśni” Ignacego Kraszewskiego oraz zapisach Oskara Kolberga, opowiadających o odbywających się w noc świętojańską na Łysej Górze, sabatach czarownic. Premiera „Sobótek” odbyła się w 1965 roku; scenariusz do tego wspaniałego widowiska napisali: Maria Czupratowska i Józef Adamski, a muzycznie opracował Jan Tkaczyk. 

Nie sposób wymienić tu wszystkich suit, widowisk i choreografii. Powstało ich tak wiele…

Osobne wpisy należą się naszym wspaniałym muzykom: Janowi Tkaczykowi i Mirosławowi Jakubowskiemu, którzy w mistrzowski sposób przenosili na scenę piękną i prostą muzykę ludową w postaci niezapomnianych piosenek i utworów kapelowych. Wspomnijmy jeszcze w tym miejscu twórców sukcesów Zespołu: dyrygentów, chórmistrzów, choreografów, akompaniatorów, kierowników Zespołu, którzy pozostają w naszej życzliwej pamięci.

  • Założyciele Zespołu: Józef Adamski, Stefan Muszyński, Zbigniew Polak, Andrzej Rylski
  • Kierownicy Artystyczni: Jan Tkaczyk, Józef Adamski, Maria Czupratowska-Semczuk, Robert Śliżewski, Janusz Chojecki, Jarosław Wojciechowski, Klara Hadi
  • Choreografowie i instruktorzy tańca: Józef Adamski, Maria Czupratowska-Semczuk, Włodzimierz Lewandowski, Piotr Piotrowski, Anna Skalska, Robert Śliżewski, Józef Zaprzałkowski, Klara Hadi, Jarosław Wojciechowski
  • Dyrygenci i instruktorzy muzyczni: Maciej Cegielski, Marian Domański, Ryszard Dudek, Krzysztof Heering, Beata Herman, Mirosław Jakubowski, Ewa Kalińska, Benedykt Konowalski, Jan Kulaszewicz, Dariusz Łapiński, Stanisław Marciniak, Stefan Muszyński, Zbigniew Paszkiewicz, Jan Pogorzelski, Zbigniew Polak, Alojzy Rogocki, Anna Steinbrych, Wojciech Szaliński, Jan Tkaczyk, Zenon Trybuła, Jerzy Zawisza, Katarzyna Zemler
  • Akompaniatorzy: Jacek Gębski, Anna Harasiuk, Mirosław Jakubowski, Ewa Kalińska, Stanisław Kubicki, Stanisław Marciniak, Maria Mazińska, Danuta Murawska, Stefan muszyński, Dorota Subieta-Grajda, Jolanta Nagłowska, Joanna Reniewicz, Krzysztof Kozłowski
  • Przygotowanie kostiumów: Aniela Bujnicka, Barbara Ciążkowska, Iliana Dziekońska-Leśniewska, Izabella Karczmarczyk, Bożena Kowalska, Barbara Łukaszewicz, Irena Mierzejewska, Bolesław Staszczak, Krystyna Żelechowska, Janusz Kaspryk, Katarzyna Kalińska, Paulina Niewiadomska
  • Przewodniczący Rady Zespołu pełniący funkcję Kierownika (lata 1951 – 1970): Zbigniew Polak, Stanisław Denisiuk, Tadeusz Oborski, Janusz Adamski, Ryszard Kolendowicz, Jerzy Węgierek, Andrzej Rogowski, Marian Papiński, Jan Grzybowski, Zdzisław Kutymski, Stanisław Nowak, Józef Zaprzałkowski, Jerzy Madejski
  • Kierownicy Zespołu: Józef Zaprzałkowski, Jerzy Chmiel, Ryszard Zając, Bogumił Zaremba, Mirosław Marcjasz, Marek Nowotka, Alicja Jankiewicz, Janusz Chojecki, Klara Hadi

Wspólnota ludzi powstała u zarania Zespołu trwa nadal. Zwrot „zespołowa rodzina” nie jest pustym sloganem. Do tego Zespołu się wraca z różnych powodów: przy okazji koncertów jubileuszowych, tradycyjnych spotkań balowych, czy też corocznych wspólnych „Wigilii”. Wraca się do przyjaciół, do tańca, śpiewu, wraca się na scenę aby jeszcze raz poczuć ten dreszcz emocji, założyć ludowy kostium, zatańczyć i zaśpiewać ulubiony „Rzeszów” czy „Warszawę” i ucieszyć się tym wspaniałym przeżyciem. W niektórych przypadkach to już trzypokoleniowa kontynuacja pasji do tańca, śpiewu i miłości do Zespołu — Zbigniew i Barbara Sierakowscy, ich córka Joanna z mężem Michałem Szczepańskim oraz ich synowie: Krzysztof i Grzegorz Szczepańscy — są taką trzypokoleniową rodziną zakochaną w Zespole.

Zakończmy ten wpis słowami i wrażeniami Marii Czupratowskiej-Semczuk, którymi dzieliła się po wspomnianym już wcześniej koncercie jubileuszowym 70-lecia istnienia Zespołu:

Na koniec chciałam Wam powiedzieć, że bohaterami tego sukcesu jesteśmy my wszyscy: Ci, którzy byli na scenie, Ci, którzy byli na widowni, Ci, którzy oglądali koncert przez internet, Ci, którzy go nie oglądali i Ci, którzy oglądali nas „z lotu ptaka” i za przyzwoleniem św. Piotra, pod wodzą Dziubka i obu Józków tańczyli i śpiewali razem z nami. Cieszmy się więc i bądźmy dumni z tego, że należymy do tak wspaniałej Rodziny.

Niektóre funkcje strony mogą zapisywać ciasteczka. Nie udostępniamy nigdzie Twoich danych!